Lokata dla dziecka

0
311
Lokata dla dziecka

Każdy rodzic pragnie dla swojego dziecka wszystkiego, co najlepsze. Dlatego stara się o najlepsze szkoły, najciekawsze zajęcia dodatkowe tak, aby dziecko miało jak najlepszy zawód.

Dawniej sądzono, że opieka nad dzieckiem kończy się z momentem uzyskania przez nie 18 lat. Lecz niestety te najbardziej ambitne kierunki jak prawo, medycyna czy architektura oraz wiele innych uniemożliwiają podjęcie pełnopłatnej pracy w czasie studiów. Dlatego dzisiaj rodzice pomagają swoim studiującym dzieciom aż do ukończenia studiów, a czasem jeszcze później – ze względu na cięższe realia na rynku pracy oraz w zakupie mieszkania. Często wtedy wydawane są miesięczne duże sumy. Jak zatem najlepiej pomóc dziecku i jednocześnie uniknąć późniejszych dużych wydatków?

Najlepszym wyborem jest systematyczne oszczędzanie. Na rynku obecne są dzisiaj dwa systemy oszczędzania idealnie nadające się do tego typu działań.

Pierwszy typ to korzystanie z lokat. Choć na pozór może się wydawać, że oprocentowanie jest bardzo niskie i niewiele zaoszczędzimy nie jest to prawdą. Przykładowo jeśli zdecydujemy się co roku przeznaczać 2 tysiące (czyli ok. 170 zł miesięcznie) na standardową lokatę, to po upływie 18 lat na koncie będziemy mieć ponad 22 tysiące więcej niż gdybyśmy po prostu odkładali tę sumę co rok na konto. Warto pamiętać, że gdyby nasza pociecha nie potrzebowała tych pieniędzy albo potrzebowała tylko ich części resztę możemy przeznaczyć na własne cele albo też oszczędzać dalej.

Drugim systemem są polisy posagowe. Jest to swego rodzaju połączenie ubezpieczenia z oszczędzaniem. Rodzice dziecka regularnie wpłacają jakąś określoną kwotę. Jeśli rodzicom nic się nie staje do czasu ukończenia umowy- firma wypłaca ustaloną kwotę. Jeżeli jednak rodzice zginą przed końcem umowy to dziecko także jest finansowo zabezpieczone.

Oczywiście są także inne metody. Artukuły biznesowe zalecają także rozważenie kont oszczędnościowych czy fundusze inwestycyjne. Bez względu na to, jaką formę oszczędzania wybierzemy warto dodać, że dzięki temu nie tylko zapewnimy naszemu dziecku dobry start, lecz również nauczymy je mądrze gospodarować pieniędzmi.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułW co inwestować małe kwoty?
Następny artykułInwestowanie w nieruchomości
Mariusz Szymański
Finansami zainteresowałem się w 2010, gdy na karku miałem duży kredyt hipoteczny i rodzinę na utrzymaniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ